piątek, 27 lipca 2012

Wena wróciła :D

A wraz z nią - chęć pisania.

Mieliście kiedyś takie myśli, że wyobrażacie sobie jakąś sytuację i jak się w niej zachowacie? Na pewno. Taka ucieczka od rzeczywistości, gdzie jesteśmy kimś lepszym. Miałem coś takiego całkiem niedawno, ale jak się okazało - gdy faktycznie do tej sytuacji doszło, to wyobrażenia poszły w łeb. Ale... co z tego? Przynajmniej nadal mam wyobraźnię i już wiem, czego wtedy mi zabrakło. Kilku rzeczy, po części. Ale nie o tym.

Chodzi mi bardziej o to, że tworzymy sobie własny świat w wyobraźni, niezależnie od wieku. Po co? tego nikt nie wie. Czasem po to, żeby się wewnętrznie wyładować, rozmarzyć się, cokolwiek innego.

Wiec rzućmy wszystko i chodźmy sobie wyobrażać :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz