Dzisiaj z rana przekonałem się, że mam rację, nie ufając komunikacji miejskiej. Ale od początku. Postanowiłem wybrać się do Szczecina, powód znają dwie osoby ;] Więc czym - pociągiem. Dla sprawdzenia pewnej teorii. Czy lepiej podróżować samochodem, czy komunikacją publiczną? Komunikacja zawiodła już na początku podróży zawalając dwukrotnie. Dzięki temu, że jednak miałem samochód pod ręką, zdążyłem na pociąg... Zgadnijcie, skąd piszę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz