Listy. Takie dawne SMSy. Nie ma żadnych darmowych pakietów na nie, idą do adresata dłużej niż 10 sekund, no i żeby wysłać trzeba iść na pocztę. Ale nadal ludzie je do siebie piszą. Dlaczego? Bo taki zwykły, napisany na kartce list staje się sentymentalny. Bo to nie tylko treść, ale i charakter pisma, uczucia, świadomość, że ktoś zadał sobie tyle trudu specjalnie dla nas... Tak, to pewnie miłe uczucie. Ja niestety nigdy się nie dowiedziałem, jak to jest dostać list. W końcu rachunki ciężko pod to podciągnąć, podobnie WKU.
Szkoda tylko, że pomimo posiadania wszystkich "składników" nie wyślę go KOMUŚ
Nie znam adresu, to jak mam napisać?
OdpowiedzUsuńskoro chcesz coś robić to to rób ;P
OdpowiedzUsuńChcieć, a móc to dwie inne sprawy. Chciej sobie kupić Haiti i...? Nie możesz. Dlatego tego nie robię
Usuń