wtorek, 15 maja 2012

"Pisze do Ce lest..."

Listy. Takie dawne SMSy. Nie ma żadnych darmowych pakietów na nie, idą do adresata dłużej niż 10 sekund, no i żeby wysłać trzeba iść na pocztę. Ale nadal ludzie je do siebie piszą. Dlaczego? Bo taki zwykły, napisany na kartce list staje się sentymentalny. Bo to nie tylko treść, ale i charakter pisma, uczucia, świadomość, że ktoś zadał sobie tyle trudu specjalnie dla nas... Tak, to pewnie miłe uczucie. Ja niestety nigdy się nie dowiedziałem, jak to jest dostać list. W końcu rachunki ciężko pod to podciągnąć, podobnie WKU.

Szkoda tylko, że pomimo posiadania wszystkich "składników" nie wyślę go KOMUŚ

3 komentarze:

  1. Nie znam adresu, to jak mam napisać?

    OdpowiedzUsuń
  2. skoro chcesz coś robić to to rób ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieć, a móc to dwie inne sprawy. Chciej sobie kupić Haiti i...? Nie możesz. Dlatego tego nie robię

      Usuń