Minął niemal rok, odkąd tu byłem. Jestem w tym samym miejscu, co kilka lat temu. Znów to miasto, znów ta praca, znów problemy. Tym razem jestem bogatszy o doświadczenie, powinienem wiele rzeczy postrzegać inaczej, niż wtedy.
I postrzegam. Pytanie, czy znów mylnie
Wiele się zmieniło w ludziach, we mnie, i w ogóle. I trzeba za tym nadążać. Ale ja jestem dziwny. Chłodna analiza do wszystkiego mi wystarcza. Jest zdarzenie, trzeba rozważyć możliwości, co dalej.
Problem zaczyna się w miejscu, gdzie nie ma kompromisu. A to może mnie czekać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz