czwartek, 1 listopada 2012

Rozstania i powroty

Czasem tak bywa, że żałujemy niektórych decyzji. Spalimy sobie most, który po jakimś czasie chcemy odbudować. Jak wiecie - nie zawsze się da. W końcu mało kto ot tak kończy znajomość z inną osobą, zawsze jest ten "punkt zapalny". Coś, co to spowodowało. Niektóre rzeczy można wybaczyć, innych - nie ma opcji. Odbudowanie tego mostu zależne jest także od człowieka. Głównie od niego. No i też naszego podejścia do odbudowania. Bo jeśli z góry zakładamy, że będzie nam wybaczone - no to sorry, ale możemy się srogo zawieść. Ale jeśli rzeczywiście zrozumieliśmy swój błąd - warto próbować. Dobrze jest żyć dobrze z ludźmi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz